22 grudnia 2005

# 173

(...) Do przeciwników świąt należy również wielu pisarzy i naukowców. Jest wśród nich Lucas Soler, hiszpański socjolog i dziennikarz w internetowym dzienniku „Libertad Digital”. Ostatnio tak napisał na jego łamach: „Wybacz, drogi czytelniku, ale głęboko nienawidzę świąt Bożego Narodzenia. Uważam, że narodziny dzieciątka Jezus bardzo dezorganizują nasze życie: źle wpływają na dotrzymywanie terminów w pracy, zawartość cholesterolu we krwi i stan naszego konta. Z powodu świąt jesteśmy zmuszeni zacieśniać więzy rodzinne, biegać bez wytchnienia po mieście w poszukiwaniu prezentów i spędzać niekończące się godziny przed telewizorem. Z upływem lat upodabniam się do starego Scrooge’a, zgorzkniałego bohatera „Opowieści wigilijnej” Dickensa, wielkiego przeciwnika świątecznej celebracji. Ale nawet nieszczęsny Scrooge pod koniec historii mięknie, zaczyna śpiewać kolędy i objadać się słodyczami, wystawiając swoje stare, kruche zęby na poważne niebezpieczeństwo”. (...)

Brak komentarzy: